Obraz ten powstał jako kolejny z cyklu "Babel". Tym razem chciałem nawiązać do mojego pierwszego obrazu przedstawiającego ten motyw.
Do malowania przystąpiłem po wielu miesiącach układania w głowie kompozycji obrazu. Szkice wykonane w ciągu jednego wieczoru, wykreślanie perspektywy również nie zajęło wiele czasu, niestety po etapie imprimatury szybka praca dobiegła końca. Odtąd czekały mnie cztery miesiące żmudnego koronkowania. Obraz zawiera 27 cytatów z historii sztuki oraz osadzony jest w prawdziwej lokacji (to mała zagadka dla chętnych).
Na niewielkim płótnie, jego wymiary to 65 x 100 cm, odnaleźć można podróż przez wszystkie epoki kultury europejskiej od sumeru po współczesność. Pozwolę sobie Państwu przybliżyć nieco konteksty zawarte w tejże kompozycji. Budowla ma swój początek w miejscu wieży bramnej nawiązującej do bramy Isztar. Przechodząc w jej cieniu możemy wejść do wspaniałych ogrodów Babilonu i podziwiać monumentalne zigguraty które niegdyś były świadectwem niebywałego zmysłu inżynieryjnego
i architektonicznego. Po wspięciu się na Wiszące Tarasy przed naszymi oczyma staną kolosy innej cywilizacji - Wielkiego Egiptu. To piętro budynku niewątpliwie opanowała cywilizacja egipska, znajdziemy tutaj na przykład świątynie Hatszepsut, Abu Simbel, Karnak, Luksor czy latarnie na Faros. Podążając dalej natkniemy się na kulturę grecką i rzymską. Panteon
i świątynie greckie otoczone są multiplikacją budynku Koloseum. Pod jednym z nich dumnie sterczy łuk Konstantyna. Wchodząc wyżej naszym oczom ukaże się architektura średniowiecznej Francji, bowiem piętro to należy do wzorców zaczerpniętych z Carcassonne. Liczne wieże strażnicze, mury obronne, są to typowymi wytycznymi tego stylu. W okolicy znajdziemy również obwarowania w stylu Krzyżowców prezentowane przez mury Krak des Chevaliers. Nad nimi góruje fasada katedry w Reims, z której wyrasta fasada Notre Dame de Paris. Niemal przylepiona do niej jest wieża z Pizy, z której oglądać można plac Na szczycie Mont-Saint-Michel. Wchodząc do budynku prezentującego styl katedry Świętego Michała Archanioła można dostać się do tak zwanego piętra renesansowego. Znaleźć tam możemy kopuły Santa Maria del Fiore, oraz jej rzymską siostrę z Bazyliki Świętego Piotra. Jako Polak dodałem również nasz rodzimy akcent, pomiędzy kopułami znajduje się bowiem dziedziniec wawelski, stanowi on stabilny postument pod zabudowania Luwru. Część nowożytna zawiera w sobie budowle takie jak: Pałac Tuileries oraz Wersal. Budując wieżę reprezentującą postęp, nie powinniśmy zapominać o Wielkiej Brytanii i jej dokonaniach. Zatem reprezentantem ich tożsamości na obrazie jest Big Ben oparty o wielki wieżowiec World Trade Center. Ten ogromny budynek daje początek piętru z okresu nowoczesnego. Wyjątkiem jest budynek biblioteki waszyngtońskiej, zbudowanej w stylu klasycznym. Nad nią górują już tylko dokonania ostatnich dekad, Empire State Building przez wiele ostatnich lat dzierżyła miano zwieńczenia wieży. Od niedawna jednak to Burj Khalifa stała się szczytem skały.
Ciekawostki technologiczne:
Obraz powstał na płótnie, przegruntowanym gruntem akrylowym, następnie szkic (również w tej technice). Imprimatura olejna podobnie jak wszystkie inne warstwy malarskie.
Najwięcej czasu zajęło wytyczanie perspektywy linearnej
i komponowanie bryły wieży, aby ta nie była zbyt statyczna. Chciałem, aby była kontynuacją skały, z której wyrosła, żeby była miastem na skale.
To co uwielbiam najbardziej? Zabawa z perspektywą powietrzną. Zdaję sobie z tego sprawę, że to renesansowy przeżytek… ale to kocham. Malowanie wiatru w przestrzeni to naprawdę przyjemna sprawa.





Jedna odpowiedź
Służysz społeczności blogowej, pięknie przy tym składasz frazy, przyjmij najszczersze wdzięczności moich wyrazy 🙂